Bytom, ul. Dworcowa 29.

(dawna: Bahnhofstraße 13)

Rok budowy: 1901-02
Projektant: Edmund Trossin z Katowic
Styl: eklektyzm z elementami secesji

W bajkach niektóre miejsca są zaczarowane.
Czasami dlatego, że dzieją się tam nieprawdopodobne rzeczy i zamieszkują je magiczne stworzenia.
Takie miejsca przyzywają bohaterów, przyciągają swą tajemniczością.

W Bytomiu rolę zaczarowanych miejsc pełnią stare kamienice.

Czasami opuszczone, smutne i zapomniane.
Czasami zamieszkałe, lecz dopiero podnoszące się z kolan wieloletniego zaniedbania.

I one mają swoich bohaterów, których przyzwały. Swoich mieszkańców.

Dworcowa 29 jest jednym z tych obiektów, który każe się podziwiać już od samej fasady.

Misterne sztukaterie z elementami roślinnymi pod wykuszem w centralnej części elewacji frontowej.
Zdobne inicjały w płaszczyznach międzyokiennych.
Lekkość kutych balustrad balkonowych w półokrągłych loggiach.

A to dopiero początek!

Gdy wejdziemy do bramy przejazdowej, powita nas żeliwna kolumna, podtrzymująca konstrukcję schodów.
Lecz niech Was one nie zwiodą, ich kształt ponad 100 lat temu był zupełnie inny. Tylko oryginalny spocznik wciąż zdradza dawny bieg schodów.
Musiały pięknie wyglądać przyozdobione dywanem.

Podnieśmy jednak na chwilę głowy i spójrzmy na strop, na przebijające się przez grube warstwy farb malowidła. Wiją się secesyjnymi kształtami, przypominają o bogactwie tego miejsca.

Wiją się też elementy kutych balustrad.
Zdają się rozwijać niczym łodyżki młodych roślin w promieniach słońca.
Ciekawe jak kiedyś wyglądało tu światło? Na jakie kolory było barwione przez nieistniejące już witraże w oryginalnej drewnianej stolarce?

Ponoć kiedyś tej kamienicy pilnował portier.
Mając za przewodnika jednego z mieszkańców, któremu kamienica skradła serce, próbujemy go zlokalizować w różnych miejscach.
Czy to możliwe, żeby siedział na pierwszym półpiętrze w jednej z wnęk?
A może w poziomie przyziemia, tuż przy zejściu do piwnicy?

Kolega zauważa, że zabudowa zejścia jest wtórna, a dalej tuż za ścianką wciąż dumnie stoi fragment misternej balustrady.

Ta kamienica wciąż jest tajemnicą.
Choć powoli i mozolnie odkrywa swą historię – sztukateriami w mieszkaniach, okuciami drzwi i okien, przebijającymi się malowidłami na stropie.

Ta kamienica jeszcze będzie piękna.
Dzięki swym bohaterom-mieszkańcom, którzy potrafią dostrzec ducha jej dawnego bogactwa.

Źródło informacji:
– „Bytomskie Zabytki” praca zbiorowa pod redakcją Jana Drabiny, wyd. Towarzystwo Miłośników Bytomia, 2001,
– źródła własne

Pokaż podobne
Pokaż więcej Kamienice bytomskie

Zobacz również

Powstańców Warszawskich 30

Bytom, ul. Powstańców Warszawskich 30. Kamienica z 1896 roku.     …